Co możemy znaleźć w szklance wody! Chemia, brud i pierwiastki?

Chemia, brud i pierwiastki – co możemy znaleźć w szklance wody

Chemia, brud i pierwiastki – co możemy znaleźć w szklance wody

Polska należy w Europie do państw o najbardziej zanieczyszczonym środowisku naturalnym! Do tego środowiska, należy również Woda, która otacza nas z każdej strony i bez której życie przestanie istnieć.

mapa zanieczyszczeń rzek

Woda, jest najlepszym rozpuszczalnikiem jaki istnieje. Wchłania i rozpuszcza w sobie najwięcej związków chemicznych. Od zarania dziejów krystalicznie czysta, przejrzysta woda, spada na ziemię jako deszcz, śnieg lub grad rozpuszcza sole mineralne zawarte w skałach, wówczas napełnia się minerałami.

Niestety od niedawna obserwujemy coś nowego, z czym ludzkość nie miała do czynienia – w tej samej wodzie rozpuszczają się nowe związki chemiczne, które my – ludzie wyrzucamy do środowiska. Miliony substancji, związki trujące i rakotwórcze, metale ciężkie, pestycydy i detergenty trafiają do środowiska poprzez ścieki komunalne, przemysłowe i rolnicze. Źródła tej trującej chemii to wszystkie śmietniska, fabryki i kilometrowe fabryczne kominy, których pyły i dym zbiera woda w chmurach i z deszczem wraca na powierzchnię ziemi, a stąd do wód gruntowych i rzek.

W tej chwili związki chemiczne, ze wszystkich źródeł trafiają do wód gruntowych, rzecznych oraz głębinowych. Sytuacja wód powierzchniowych jest dzisiaj tragiczna, bo aż 65% polskich rzek to wody pozaklasowe, w których jest nadmiar toksycznych związków chemicznych! „Zakłady wodociągowe, dla których te rzeki stanowią podstawowy surowiec do produkcji wody pitnej, potrafią usuwać z nich tylko nierozpuszczone części jak piasek, iły, muł lub humusy pochodzenia roślinnego, ale nie są w stanie usunąć z tych wód rozpuszczonych w niej związków chemicznych. Te związki przechodzą przez wszystkie etapy oczyszczania wody, którą dodatkowo wzbogaca się siarczanem żelazowo-aluminiowym w procesie koagulacji oraz chlorem w procesie dezynfekcji.” – Prof. dr hab. Andrzej Danielewicz

brud w wodzie pompowanej do rzek

Jakość wód pitnych, które w ciągu ostatnich lat są czerpane z głębszych warstw ziemi, pozostanie w opłakanym stanie, ponieważ w miejsce wypompowanych z głębi ziemi wód mineralnych – natychmiast zasysane są skażone wody powierzchniowe. Pierwsze, przedwojenne normy określające budowę mineralogiczną i chemiczną wód mineralnych nie dopuszczały w nich nawet śladowych ilości zanieczyszczeń chemicznych. Tymczasem w roku 1990 pojawiła się w Polsce pierwsza ustawa (BN-90/9567- 08 z dnia 28 lutego 1990 r.), która zezwoliła na obecność w wodach mineralnych związków szkodliwych dla zdrowia. Kolejna ustawa, która weszła w życie w roku 1997 (Dz.U. Nr 85, poz. 544 z dnia 28 lipca 1997 r.), dopuściła w tych wodach wszystkie związki chemiczne, które siłą rzeczy są dopuszczane w wodach pitnych z kranu i ze studni. W ten sposób pozwala się na obecność w wodach mineralnych ołowiu, rtęci, azotanów, detergentów i pestycydów!

W ostatnich dwudziestu latach zachorowalność naszego społeczeństwa na choroby alergiczne wzrosła dramatycznie. W szybkim tempie przybywa również innych chorób – obecnie padają koleje rekordy w ilości chorób wieńcowych serca oraz chorób nowotworowych. Przyczyna tego jest bardzo prosta – chemia w wodzie. Od 4 miliardów lat, od kiedy istnieje życie na Ziemi, nie było w wodzie chemii, do niedawna, bo rewolucja w składzie wody pitnej rozpoczęła się pół wieku temu, wraz z nadejściem cywilizacji i industrializacji.

Jak bronić się przed chemią, której jest najwięcej w wodzie?

Skoro razem z wodą w kranach mamy wypijać związki chemiczne, a wody oferowane w sklepach również je zawierają, to nie pozostaje nic innego jak oczyszczać tę wodę domowymi metodami. Filtry mechaniczne nie oczyszczą wody, bo one zmniejszają jedynie jej mętność przepuszczając jednocześnie wszystkie związki chemiczne w niej rozpuszczone, ponieważ są zbyt małe, by zostać usunięte za pomocą filtra.

Okazuje się, że obecnie jedynym sposobem na usunięcie z wody związków chemicznych jest osmoza odwrócona. Ten najlepszy sposób oczyszczania wody w połączeniu z elementami nadającymi wodzie lecznicze właściwości to idealny sposób już nie tylko oczyszczania, ale całego przygotowywania wody, żeby była idealna dla człowieka i działała zapobiegawczo na choroby cywilizacyjne i antynowotworowo.

Oczyszczenia wymaga przede wszystkim pamięć wody, która może przenosić w dalszym ciągu, nawet po mechanicznym oczyszczeniu, drgania o częstotliwości takiej samej, jak zanieczyszczenia. Niezbędny jest mineralizator, który odbuduje w krystalicznie czystej wodzie ładunek soli i minerałów, bez których nie możemy żyć.

Funkcja jonizowania jest bardzo przydatna, ponieważ nasycenie wody aktywnym wodorem sprawi, że ochroni ona przed groźnymi atakami wolnych rodników i oczywiście musimy pamiętać, że powinniśmy pić wodę strukturyzowaną, która ma mniejsze cząsteczki i przyswaja się o 300% bardziej niż zwykła woda z kranu, wówczas nazywamy ją “żywą wodą”. Eksploatacja urządzeń uzdatniających jest zdecydowanie tańsza, jeśli porównać ją z ceną kupowanych i niepewnych wód sklepowych, bowiem za grosze mamy do dyspozycji dowolną ilość wody do picia, gotowania, ale również do podlewania kwiatów czy pojenia zwierząt domowych.

zdjęcie butelek z wodą