Czy, dlaczego i kiedy woda pitna może być niebezpieczna dla życia.?

Dlaczego woda pitna może być niebezpieczna dla życia?

Dlaczego woda pitna może być niebezpieczna dla życia?

Każdego roku na Ziemi z powodu chorób wywołanych zanieczyszczoną wodą co 20 sekund umiera jedno dziecko!

 

Woda, tak potrzebna do życia, może jednocześnie stanowić zagrożenie dla zdrowia, a nawet być przyczyną śmierci. Raport Programu Środowiskowego Organizacji Narodów Zjednoczonych UNEP „Chora woda?” jest alarmujący i wskazuje, że skala zjawiska jest ogromna. Przyczyną 3,7% wszystkich zgonów na świecie są choroby powiązane z jakością wody, co przekłada się na miliony ofiar. Każdego roku więcej ludzi umiera na choroby związane z zanieczyszczoną wodą niż w wyniku przemocy, w tym wojen. Wśród nich 1,8 mln to dzieci poniżej piątego roku życia. Łatwo obliczyć, że z powodu chorób wywołanych zanieczyszczoną wodą co 20 sekund umiera jedno dziecko.

Źródło: Raport „Sick water? The central role of wastewater management in sustainable development”
http://www.unep.org/pdf/SickWater_screen.pdf

 

Woda jest najważniejszą substancją występującą w przyrodzie. Posiada ona niezwykłe właściwości. Jedną z nich jest fakt, że woda jest doskonałym rozpuszczalnikiem. Ze względu na tę cechę, woda idealnie czysta, zawierająca tylko cząsteczki H2O właściwie nie istnieje. Inne substancje rozpuszczone znajdują się w wodach naturalnych, a inne w wodzie pitnej, która przeszła proces oczyszczania i uzdatniania. W wodzie cały czas zachodzą różne reakcje chemiczne oraz przemiany biologiczne i biochemiczne zachodzące z udziałem mikroorganizmów, tak więc skład wody ulega nieustannym zmianom.

Naukowcy z USA oraz Chin przeprowadzili analizę danych literaturowych oraz z bazy danych GIDEON pod kątem chorób związanych z wodą. uwzględniony został cały szereg innych czynników takich jak rodzaj organizmu, sposób przenoszenia, gęstość zaludnienia, średnia dobowa temperatura czy ilość opadów. Spośród przeanalizowanych 1428 przypadków zwiększenia występowania danej choroby w danej populacji, aż 70,9% było związane z chorobami powodowanymi przez mikroorganizmy które do wody dostają się poprzez zanieczyszczenie odchodami i infekują człowieka poprzez wypicie zakażonej wody.

Źródło: http://journals.plos.org/plosntds/article?id=10.1371/journal.pntd.0001483

Choroby przenoszone przez zanieczyszczoną wodę stanowią duże zagrożenie dla ludności całego świata, zwłaszcza krajów rozwijających się. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i UNICEF szacują, że choroby te odpowiadają za 80% wszystkich zachorowań i jedną trzecią zgonów w krajach rozwijających się.

Istnieją dwie główne przyczyny chorób przenoszonych przez wodę:

  • Zagrożenia chemiczne i skażenie przemysłowe, np. niebezpiecznie wysoki poziom substancji chemicznych, azotanów lub metali ciężkich w wodzie spowodowany skażeniem przemysłowym lub nadmiernym stosowaniem środków chemicznych w rolnictwie.
  • Zagrożenia związane z występowaniem mikroorganizmów i skażeniem wody przez bakterie, wirusy i pasożyty, które wywołują choroby. W większości przypadków to skażenie powstaje w momencie, gdy do wody dostają się odchody ludzkie lub zwierzęce. Zaledwie 1 gram odchodów może zawierać nawet do 100 miliardów mikroorganizmów.

Trudne badania „prostej” substancji

Wbrew pozorom woda nie jest jedynie prostą substancją chemiczną składającą się tylko z atomów tlenu i wodoru. Badanie chemiczne wody wymaga zaawansowanej i drogiej aparatury specjalistycznej (zwłaszcza do określenia niewielkich ilości znajdujących się w niej zanieczyszczeń) oraz dobrze przeszkolonego personelu. Już samo pobieranie wody, jej przygotowanie i przechowywanie ma znaczący wpływ na rzetelność i prawidłowość otrzymanych wyników badania laboratoryjnego.

Podczas takiego badania określa się właściwości fizyczne oraz chemiczne wody. Właściwości fizyczne to temperatura, barwa, mętność, zapach i smak. Do stosunkowo łatwych pomiarów właściwości wody należą jej wartość pH, zbadanie przewodności wody, jej twardości oraz zawartości dwutlenku węgla i rozpuszczonego tlenu. Drogich urządzeń specjalistycznych wymaga określenie ilości metali, szczególnie tych, których już niewielka ilość jest silnie toksyczna, są to np. ołów, kadm, rtęć. Sporym problemem jest również określenie zawartości związków organicznych takich jak: fenole, benzeny, pestycydy, detergenty itp. W pełnej analizie wody zawiera się także badanie bakteriologiczne.

Woda pitna oraz ta przeznaczona na potrzeby gospodarcze musi spełniać podstawowe warunki sanitarno – epidemiologiczne. Powinna być ona klarowna, bezbarwna, bezwonna, bez nadmiernych ilości związków żelaza, magnezu, wapnia i manganu. No i oczywiście nie może zawierać związków trujących. Nie powinna zawierać także bakterii chorobotwórczych, pasożytów zwierzęcych ani ich larw i jaj, co niestety również się zdarza.

Uważasz, że te zagrożenia Ciebie nie dotyczą?

Oto kilka przykładów oficjalnych doniesień prasowych z naszego kraju:

http://fakty.interia.pl/slaskie/news-slaskie

4.12.2015 r. – Mieszkańcy Toszka (śląskie) i kilku okolicznych miejscowości nie będą mogli przez pewien czas używać wody w celach spożywczych z sieci wodociągowej. Nie możne jej też używać do mycia produktów spożywczych i sztućców ani do kąpieli. Nie można jej też podawać zwierzętom. Nadaje się jedynie do spłukiwania toalet. Sanepid apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności. Paciorkowiec kałowy to bakteria, która może powodować groźne zakażenia.
http://kielce.tvp.pl/klopoty-z-woda-mieszkancow…

28.09.2015 r. – Kłopoty z wodą mieszkańców powiatu starachowickiego. 80 tysięcy mieszkańców powiatu starachowickiego wodę z kranu może spożywać tylko po przegotowaniu. W ujęciu w Trębowcu wykryto bakterie z grupy Coli. Picie nieprzegotowanej wody może powodować biegunki i wymioty.

 

http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/wiadomosci/skazenie-wodociagu-12-tysiecy-ludzi-z-trzech-gmin-bez-wody-pitnej…

16.09.2015 r. – Skażenie wodociągu. 12 tysięcy ludzi z trzech gmin bez wody pitnej. Podczas kontroli w tamtejszym Zespole Szkół sanepid wykrył w wodzie kranowej groźne dla zdrowia bakterie E.coli.

http://www.telewizjattm.pl/kranach-plynela-skazona-woda…

14.08. 2015 r. – Od kilku dni w ich kranach płynęła skażona woda. Woda pitna w gm. Łęczyce skażona była bakteriami E.coli. Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Wejherowie zakazał jej spożywania.

 

http://www.nto.pl/wiadomosci/olesno/art/bakterie-coli-w-olesnie…

7.08.2015 r. – Skażenie wody z gminnych wodociągów dużymi ilościami bakterii Escherichia coli wykryto w powiatowym szpitalu w Oleśnie. Mieszkańcy całej gminy nie mogą pić nieprzegotowanej wody. Ludzie wykupili wodę ze sklepów.

 

http://www.fakt.pl/bakteria-wykryta-w-szpitalu…

6.03.2014 r. – Woda w szpitalu przy ul. Lindleya w Warszawie została skażona bakterią legionelli, czyli bakterii wywołującej chorobę legionistów. Powód? Rury nie były tam wymieniane od blisko 50 lat! Cierpią pacjenci, którzy mają problem, bo nie mogą normalnie się umyć. Bakteria jest groźna, bo wywołuje m.in. chorobę legionistów, czyli ciężkie zapalenie płuc o bardzo wysokiej śmiertelności, wynoszącej nawet 20 proc. chorych.

 

http://www.dziennikzachodni.pl/kto-wynagrodzi-nam-straty-za-brak-wody…

10.09.2013 r. – Mieszkam w Zagórzu, dzielnicy Sosnowca, gdzie od tygodnia nie można korzystać z wody. Wodę do celów gospodarczych można stosować po przegotowaniu, codziennie trzeba chodzić kilka razy po wodę do beczkowozu – pisze w liście do redakcji Dziennika Zachodniego Czytelnik z Sosnowca.

 

http://warszawa.naszemiasto.pl/skazona-woda-w-kranach…

19.10.2009 r. – Skażona woda w kranach. Około 2 tysięcy mieszkańców wsi Kornowac i Pogrzebień od piątku nie ma wody do picia. Gminne ujęcie zostało skażone groźnymi dla człowieka bakteriami coli, które wywołują silne zatrucie organizmu. Najbardziej zagrożone są dzieci.

 

http://www.polskieradio.pl/Sanepid-bije-na-alarm-Bakterie-coli-w-znanej-wodzie-mineralnej…

3.09.2014 r. – Sanepid bije na alarm! Bakterie coli w znanej wodzie mineralnej

 

Warto zwrócić uwagę na to, że to tylko kilka wybranych przypadków. W rzeczywistości nigdy nie wiadomo, kiedy znów może się zdarzyć podobna sytuacja, być może również w Twoim regionie.

Co żyje w wodzie, a czego nie widać?

Mikroorganizmy zawarte w wodzie przedostają się do organizmu człowieka przez bezpośredni kontakt z zakażoną wodą, drogą pokarmową oraz moczowo – płciową. Niektóre bakterie jak np. Cryptosporidium są oporne na działanie środków dezynfekcyjnych. Według CDC (Centers for Disease Control and Prevention) na przestrzeni 4 lat liczba spowodowanych przez nie infekcji wzrosła aż o 200%.

Do mikroorganizmów wywołujących u ludzi groźne choroby zaliczane są między innymi: Shigella spp., Escherischia coli, Staphylococcus aureus, Legionella Pneumophila, Pseudomonas aeruginosa, Streptococcus spp., Pneumococcus spp., wirusy – Coxsackie, Echo wirusy, adenowirusy, żółtaczki zakaźnej oraz liczne pierwotniaki i grzyby. Dla zdrowia szczególnie niebezpieczne są nowe patogeny np. Vibrio choleriae, których rozwój zachodzi w środowisku wodnym.

Czy wiesz, że…

…każdego dnia do wód na całym świecie dostaje się 2 mld ton ścieków pochodzące z gospodarstw domowych, obiektów i instytucji publicznych, przemysłu i rolnictwa. W krajach rozwijających się aż 90% nieoczyszczonych ścieków trafia bezpośrednio do rzek, jezior, mórz i oceanów.

Zanieczyszczenia powstałe w wyniku działalności człowieka powodują, że większość rzek zalicza się do najniższej klasy czystości, a nawet nie da się ich sklasyfikować. Jedynie górskie strumyki i krótkie odcinki rzek osiągają wyższy stopień czystości.

Groźne metale ciężkie, ropa naftowa i inne paliwa, nawozy sztuczne i pestycydy oraz ogromna ilość ścieków komunalnych i przemysłowych niszczą wodne ekosystemy. Zanieczyszczoną przez nas wodą, podlewane są uprawy, hodowane są w nich ryby czy po prostu trafia ona do naszych kranów.

Problemy skórne, wypryski, zatrucia pokarmowe czy inwazje pasożytów to tylko niektóre skutki kontaktu z zanieczyszczonymi wodami.

Istnieje wiele różnych chorób przenoszonych przez wodę, od biegunki i cholery do polio i zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Choroby te mogą być niezwykle groźne, mieć duży wpływ na życie, a nawet zagrażać życiu zarażonych osób, istnieją jednak sposoby ochrony przed chorobami przenoszonymi przez wodę takimi jak:

  • Biegunka i wirusowe zapalenie przewodu pokarmowego,
  • Bóle i skurcze brzucha,
  • Dur brzuszny,
  • Dyzenteria,
  • Cholera,
  • Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych,
  • Drakunkuloza,
  • Wirusowe zapalenie wątroby,
  • Polio,
  • i wiele innych.

Obecnie do zabijania chorobotwórczych bakterii w wodzie pitnej zakłady wodociągowe od ponad stu lat stosują to samo rozwiązanie polegające na chlorowaniu wody. Udowodniono jednak, że chlor wytwarza przy tym również związki niebezpieczne dla naszego zdrowia. Eksperci alarmują, że chlor może się nawet przyczynić do rozwoju raka między innymi raka jelita czy żołądka.

Według Międzynarodowej Agencji Chorób Nowotworowych 59 związków chloru organicznego zasługuje na miano sprawców raka u ludzi i zwierząt, warto dodać, że nie wszystkie związki chloru zostały przebadane.

Chlor i jego trujące związki sprzyjają powstawaniu alergii dróg oddechowych i przewodu pokarmowego. Niszczą bowiem śluzówki ułatwiając przedostanie się alergenów w głąb tkanek i do krwi, wywołują napady kaszlu, astmy i kataru u chorych z alergią. Niszczenie śluzówek może też przyśpieszać wystąpienie wrzodów. Chlor niszczy również florę bakteryjną człowieka, co może utrudniać przyswajanie pokarmów. Nawet Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzega, że chlorowanie wody przyczynia się do powstania licznych związków rakotwórczych.

„No, ale skąd te zagrożenia w wodzie w moim domu? Co na to zakłady wodociągowe?”

Prawie wszystkie wody naturalne przed ich przydatnością do spożycia oraz na potrzeby przemysłowe czy gospodarcze muszą być do tego przygotowane w procesie ich oczyszczania. W związku ze zmianami rodzaju zanieczyszczeń i zwiększaniem się ich ilości w wodach naturalnych zakłady wodociągowe potrzebują nowych technologii oczyszczania wody, ale nawet wtedy, gdy takie technologie zostaną wprowadzone, i tak zawsze istnieje możliwość wtórnego zanieczyszczenia wody zanim trafi ona do odbiorcy.

Zazwyczaj mimo wielkich starań oczyszczalni ścieków, rury którymi doprowadzana jest woda do naszych domów nie są wymieniane na przykład z powodu braku pieniędzy w budżetach miast. Przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne ponosi odpowiedzialność za jakość wody do punktu sprzedaży wody i odbiory usług, czyli do wodomierza głównego.

 

Kolejnym etapem, podczas którego woda zostaje zanieczyszczona są już instalacje wewnętrzne w danym budynku. Za jakość wody na tym odcinku instalacji wodociągowej odpowiada już administrator lub właściciel budynku. Podczas wywiadu Pani Barbara Mulik, doradca do spraw bezpieczeństwa zdrowotnego w Głównym Inspektoracie Sanitarnym, podkreślała: „(…) przedsiębiorstwa wodociągowe w ostatnich latach doprowadziły do istotnej poprawy jakości produkowanej wody, często dużym nakładem środków finansowych. Niestety ich działania  i wydatki są marnotrawione na ostatnim etapie dystrybucji wody, czyli w budynku, gdzie czerpie wodę konsument, ponieważ właściciele lub administratorzy nie prowadzą nadzoru nad jakością wody w instalacjach wewnętrznych. Wynika to z faktu, że mieszkańcy domów wielorodzinnych, zlokalizowanych na osiedlach wielorodzinnych administrowanych przez spółdzielnie, wspólnoty mieszkaniowe i zarządy komunalne nie są, w rozumieniu przepisów prawa, odbiorcami wody. Umowę w ich imieniu zawierają administratorzy, umowa ta określa punkty połączenia sieci dystrybucyjnej, w której za jakość wody odpowiada przedsiębiorstwo wodociągowe, z wewnętrzną siecią osiedlową, będącą najczęściej własnością zarządców budynków, którzy również, poprzez swoich przedstawicieli, są stroną w kontaktach z przedsiębiorstwem wodociągowym. Często też służby techniczne zarządców budynków prowadzą prace remontowe, bądź likwidują awarie sieci osiedlowej. Prace te mogą mieć wpływ na przejściowe, lokalne, pogorszenie jakości wody”. („Konsument musi wiedzieć, co pije” „Ochrona Środowiska Gospodarka Komunalna” Nr 3-4/2012 (519))

Przyczynami zanieczyszczenia wody w instalacjach wewnętrznych to przede wszystkim wystąpienie przepływu zwrotnego wody zużytej, połączenia z obcą instalacją, wpływ czynników zewnętrznych, złej jakości materiały i wyroby stosowane w instalacjach, zastój wody, nieodpowiednia lub niewłaściwa konserwacja instalacji wodociągowych. Ze względów higienicznych wymagane jest płukanie wewnętrznych instalacji wodociągowych po okresie zastoju wody, ale czy ktokolwiek to w ogóle robi? Natomiast głównymi przyczynami zanieczyszczenia wody pobieranej bezpośrednio w naszych domach to zastoiny wody w rurach czy brudne zakończenia kranów (sitka, perlatory).

 

Dlaczego ludziom tak trudno powiązać przyczyny wielu chorób z jakością wody pitnej?

Ludzie jak już chorują to wydaje im się, że to z powodu na przykład podeszłego wieku lub obciążeń genetycznych. Jednak prawda jest często zupełnie inna… Codziennie zatruwamy nasze ciała spożywając przetworzoną żywność, pijąc złej jakości wodę zawierającą wiele szkodliwych dla nas metali ciężkich, toksyn, których nasz organizm z czasem nie potrafi już na bieżąco wydalać i zmuszony zostaje odkładać je w różnych narządach naszego ciała. Nie trudno się domyślić się co dzieje później, gdy nasze narządy stają już tak niewydolne, że upośledzają działanie całego organizmu.

Jakość wody jaką pijemy ma ogromny wpływ na to jak pracują nasze narządy. To ona bierze udział w procesach oczyszczających nasz organizm. To od niej zależy jakość naszego życia i poprawność funkcjonowania naszego mózgu, serca, wątroby, nerek, kości, działanie naszego umysłu, nasze samopoczucie, występowanie depresji lub jej brak i wiele innych. Nasze ciało to bowiem bardzo skomplikowana i precyzyjna machina, w której wszystko ze sobą jest ściśle powiązane i ma wpływ na siebie nawzajem. Warto zadbać o to, żeby wszystko w niej działało jak najlepiej, dlatego zawsze potrzebne jej jak najlepsze „olej i paliwo”.

Rozwój wiedzy, nauki i techniki spowodował, że wymagania dotyczące jakości wody pitnej są coraz większe, a obecnie stosowane sposoby jej oczyszczania nie są w stanie zadowolić konsumentów. W związku z czym większość ludzi stosuje dodatkowe stacje oczyszczania i uzdatniania wody na jej końcowym etapie, czyli u siebie w domu.  Jest to jedyne rozwiązanie dające nam poczucie pewności i bezpieczeństwa, że woda w naszym domu jest czysta i zdrowa.
Wszystkie informacje wykorzystane do napisania tego artykułu są faktami udostępnionymi na oficjalnych stronach źródeł informacji publicznej.